DLACZEGO TRACISZ MOTYWACJĘ

DLACZEGO TRACISZ MOTYWACJĘ

Jak to się zaczęło?

Jesienią zapisałeś się na kurs angielskiego. Pełen zapału przychodziłeś na zajęcia, zawsze odrabiałeś pracę domową, cieszyłeś się z każdego nowego słówka. Przyszedł grudzień… Dni zrobiły się krótsze… Zająłeś się przygotowaniami do świąt… Motywacja spadła.

Nadszedł 1 stycznia. Powiedziałeś sobie – dosyć tego! Trzeba się wreszcie wziąć porządnie do nauki! Hmm… Tylko jakoś energii brak… Minął styczeń, luty, a Ty zamiast cieszyć się, że idzie wiosna, masz coraz mniej ochoty na cokolwiek… Dlaczego tak się dzieje?

Mało realistyczny cel

Byłeś przekonany, że po tych kilku miesiącach zobaczysz niesamowite postępy - zaczniesz mówić jak Hugh Grant/Królowa Elżbieta (niepotrzebne skreślić), będziesz pamiętał wszystkie nowe słówka i oglądał seriale w oryginale. Musimy Cię zmartwić – postępy w nauce języka obcego są najbardziej widoczne na samym początku. We wrześniu nie umiesz nic, a w lutym potrafisz się przedstawić, powiedzieć co robisz każdego dnia i co masz w torebce. Pamiętaj, że im wyższy poziom, tym mniej „spektakularne” efekty zauważasz. Jest to oczywiście bardzo subiektywne odczucie. Jeśli systematycznie uczysz się angielskiego, nie ma siły, żebyś nie zrobił postępów!

Stres

Czujesz się przytłoczony i zestresowany. To co miało być wyzwaniem, stało się w Twoich oczach problemem, bo im dalej w las, tym więcej drzew. Pamiętaj, że opanowanie języka obcego wymaga czasu i pracy. Nie stresuj się, że z listy 100 słówek zapamiętałeś „tylko” 30, bo to i tak jest o 30 więcej niż umiałeś wcześniej. Nie bądź dla siebie zbyt wymagający. Jeśli akurat masz młyn w pracy, albo szpital w domu, angielski musi na chwilę zejść na dalszy plan. Jeśli będziesz chodził na zajęcia, a chwilowo niewiele będziesz robił w domu dodatkowo, to postępy i tak zrobisz, tylko trochę wolniej.

Porównywanie się z innymi

Ciągłe porównywanie się z innymi na pewno Ci nie pomoże. Zamiast tego postaraj się być najlepszą wersją samego siebie. Każdy ma swoje mocne i słabe strony. Są osoby, które są pewne siebie i mówią płynnie, chociaż popełniają sporo błędów, a są też takie, które chwilę się zastanowią i mówią trochę mniej, ale poprawnie. Skup się na obszarze, który wymaga poprawy u Ciebie.

Nuda

Pewna powtarzalność jest wskazana. W metodzie Callana na przykład bazujemy na powtarzaniu tych samych struktur, żeby niejako wdrukować je do mózgu i uniknąć częstego błędu jakim jest tłumaczenie sobie w głowie z polskiego na angielski. Ważne jest natomiast co się dzieje poza zajęciami. Pamiętaj, że powinieneś otoczyć się językiem obcym i stale stwarzać sobie możliwości kontaktu z nim. Czytaj nagłówki gazet anglojęzycznych, słuchaj piosenek, rozwiązuj zadania z gramatyki, graj w gry językowe, oglądaj filmy z angielskimi napisami, spotkaj się ze znajomymi i porozmawiajcie po angielsku… Możliwości jest mnóstwo! Zapytaj swojego lektora lub metodyka jeśli potrzebujesz inspiracji!

Nadmiar

A może wręcz przeciwnie – nakupowałeś sobie książek, zainstalowałeś sobie 5 aplikacji do nauki angielskiego i w kółko powtarzasz to samo tylko na różne sposoby. Zdecyduj się! Wybierz sobie jedną główną książkę lub stronę internetową, z którą będziesz ćwiczyć gramatykę, a dopiero jeśli masz z jakimś zagadnieniem problem, poszukaj innych źródeł.

 

Wniosek? Cut yourself some slack, czyli daj sobie trochę luzu! Znasz już pewne mechanizmy, więc jesteśmy przekonani, że łatwiej Ci będzie poradzić sobie ze spadkiem motywacji!

 

 

paralaksa

Dołącz
do grona
Modern Students
już dziś!

+48 696 557 557
biuro@modernschool.pl

Zaufali nam